Wszystko jest tu dopieszczone i wygodne
Tak by w sercu Zakopanego móc się schować, zanurzyć w spokoju i komforcie nierozpraszającym zmysłów.
Gdy zdecydowaliśmy się z mężem tchnąć nowe życie w niszczejący budynek na Placu Niepodległości, postanowiłam, że nic nie będzie tu robione z pośpiechem. To dlatego kształt Aparthotelu Cristina dojrzewał bardzo powoli. Musiałam być pewna, że – zanim zaproszę Państwa na wypoczynek do mojego rodzinnego miasta – atmosfera i wystrój sprzyjać będą uczuciu wszechogarniającego błogostanu. Że będzie to miejsce luksusowe i intymne. Dopracowane w najmniejszych detalach. Z najlepszą możliwą kuchnią. Miejsce, które zapada w pamięć na długo.
Aparthotel Cristina to kameralny obiekt w centrum Zakopanego, położony zaledwie kilka kroków od Krupówek i Parku Miejskiego. Na gości czeka 19 eleganckich apartamentów, strefa SPA dostępna wyłącznie dla gości oraz dwie renomowane restauracje - Drukarnia Smaku Cristina i Cristina Ristorante & Pizzeria. Goście wybierają to miejsce za spokojną atmosferę, prywatność, widok na Tatry oraz lokalizację pozwalającą połączyć wypoczynek blisko natury z atrakcjami centrum Zakopanego.
Zapraszam na krótką wędrówkę przez historię i wnętrza Aparthotelu Cristina. Do zobaczenia!
Trzy style wnętrz
Wnętrza Aparthotelu Cristina wykańczane były bez pośpiechu. Dłuta rzeźbiarzy zdobiły dębowe meble, hafty pokrywały wezgłowia, a ręczne malunki otulały kaflowe kominki. Tak powstały wnętrza w stylu alpejskim, góralskim i klasycznym.
Każdy apartament został zaprojektowany z myślą o komforcie, spokojnym wypoczynku i kameralnej atmosferze w centrum Zakopanego. Naturalne materiały, ręcznie wykonane detale oraz widoki na Tatry sprawiają, że wnętrza łączą elegancję z autentycznym górskim charakterem. Goście mogą wybierać spośród apartamentów inspirowanych stylem alpejskim, podhalańską tradycją oraz ponadczasową klasyką.
Niezwykła historia
Zanim na Plac Niepodległości 7 zaprosiliśmy luksus i zanim rozgościły się tu jedne z dwóch najlepszych restauracji w Zakopanem, przez 64 lata okazały budynek wypełniał stukot drukarskich maszyn.
Drukarnia "Polonia"
Wszystko zaczęło się w barwnych latach 20. XX wieku. Jan Trybuła szukał miejsca na wybudowanie domu, w którym mógłby zamieszkać i prowadzić świetnie prosperującą drukarnię „Polonia”. Wybór padł na działkę na Placu Niepodległości (który wówczas nazywał się Rynkiem) koło parku z miejskimi łaźniami.
Tuż obok – ledwie 10 lat wcześniej – Stefan Żeromski odbierał w 1918 r. przysięgę wierności od wojska i narodu jako prezydent niepodległej Rzeczypospolitej Zakopiańskiej. W 1928 r. powstała murowana kamienica z imponującymi kolumnami przed wejściem, a jej wnętrza wypełniał niemal nieprzerwany stukot drukarskich maszyn. Między innymi o tych wyjątkowych latach XX-lecia międzywojennego, gdy w Zakopanem królowały narty, dancing i brydż, opowiadają zdjęcia z archiwów Muzeum Tatrzańskiego, które zdobią wnętrza Aparthotelu Cristina.